Personal tools
You are here: Home Artykuły Richard Dawkins, Comment: A scientist's view, The Guardian March 9, 2002; Pg. 3.

Richard Dawkins, Comment: A scientist's view, The Guardian March 9, 2002; Pg. 3.

— filed under:

Na wstępie swojego krótkiego artykułu Richard Dawkins, profesor Uniwersytetu Oksfordzkiego, znany popularyzator ewolucjonizmu, autor kilku bestsellerów, w tym Ślepego zegarmistrza, każe swoim czytelnikom wyobrazić sobie grupę osób, zaprzeczających istnieniu imperium rzymskiego. Uważają oni łacinę i literaturę łacińską za sfabrykowane w epoce wiktoriańskiej. Wydawałoby się, pisze Dawkins, że są niegroźni, można się uśmiechnąć i machnąć na nich ręką. Ale wyobraźmy sobie, że opanowali oni szanowaną szkołę i wmawiają swoje chore idee młodemu pokoleniu? Nie byłoby tu miejsca na tolerancję, uważa prof. Dawkins, takich nauczycieli należałoby jak najszybciej zwolnić z pracy.

Otóż coś analogicznego stało się z Emmanuel College w Gateshead, którą opanowała klika kreacjonistów Księgi Rodzaju. Zaprzeczają oni świadectwu empirycznemu, przemawiającemu na rzecz biologicznej ewolucji. Obecny kierownik szkoły, Nigel McQuoid, oraz jego poprzednik, John Burn, napisali, co następuje: „Zgadzamy się, że [szkoły] powinny nauczać ewolucjonizmu jako teorii i stanowiska wiary [...] Jasne jest, że szkoły powinny także nauczać teorii stworzenia, jakie zostało dosłownie opisane w Księdze Rodzaju. Zarówno kreacjonizm, jak i ewolucjonizm dostarczają sposobów wyjaśniania przeszłości, które znajdują się poza bezpośrednim badaniem naukowym i weryfikacją. Ostatecznie tak kreacjonizm, jak i ewolucjonizm są stanowiskami wiary”. Podobnie uważa zastępca kierownika, kierownik zespołu nauczycieli nauk przyrodniczych, główny koordynator oraz nauczyciel matematyki.

Dawkins złośliwie stwierdza, że stworzenie, jakie zostało dosłownie opisane w Księdze Rodzaju, jest rzeczywiście poparte przez wiarę (i musi tak być, skoro nie jest poparte przez nic innego, z pewnością nie przez papieża, ani przez hierarchię rzymską i anglikańską). Ewolucjonizm z drugiej strony jest poparty przez świadectwo empiryczne.

Każdy nauczyciel nauk przyrodniczych, który zaprzecza, że świat liczy sobie miliardy (czy choćby miliony) lat, naucza dzieci bzdurnego, zaciemniającego umysł fałszu — pisze Dawkins. — Tacy ludzie przynoszą wstyd szanowanemu zawodowi nauczyciela. Zupełnie jest inaczej z prawdziwymi nauczycielami, którzy szanują prawdę i świadectwo empiryczne. Dzięki nim dzieci mogą otwartym umysłem podziwiać cud własnego istnienia, naturę życia i wspaniałość świata. Ograniczeni umysłowo fałszywi nauczyciele, którzy im w tym przeszkadzają, popełniają prawdziwe świętokradztwo — kończy swój artykuł Dawkins.

Mieczysław  Pajewski

Przypisy

Źródło: Na Początku... marzec-kwiecień 2002, nr 3-4 (153-154), s. 116-128.

Document Actions
« February 2020 »
February
MoTuWeThFrSaSu
12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829