Narzędzia osobiste
Jesteś w: Start Ewolucja kontra fakty Powstawanie gatunków

Kontrast pomiędzy powstawaniem gatunków a powstawaniem typów

Rys. N: Gradualizm

Model ten przewiduje, że przez powolną transformację gatunków, następowało wzrastające zróżnicowanie niższych taksonów, które powinno poprzedzać różnicowanie się wyższych taksonów.


Rys. O: Teoria naruszanej równowagi (punktualizm)

Model ten przewiduje, że gatunki powstają szybko, skokowo, w małych izolowanych grupach na skraju obszaru geograficznego zajmowanego przez gatunek rodzicielski, a potem nie ulegają już znaczącym ewolucyjnym zmianom. Model ten, zaproponowany w połowie lat 70. ubiegłego wieku przez paleontologów Nilesa Eldredge'a i Stephena J. Goulda, miał częściowo łagodzić konflikt świadectwa skamieniałości z teorią ewolucji.


Rys. P: Zapis kopalny

„My, paleontolodzy, mówiliśmy, że historia życia potwierdza [wersję stopniowych zmian przystosowawczych], wiedząc przez cały czas, że tak nie jest”. (Niles Eldredge [dyrektor działu bezkręgowców, American Museum of Natural History, współtwórca punktualizmu], Time Frames: The Rethinking of Darwinian Evolution and the Theory of Punctuated Equilibria, Simon and Schuster, New York 1985, s. 144, cyt. za: Phillip E. Johnson, Sąd nad Darwinem, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 1997, s. 81.)

„Są luki w cmentarzysku skamielin, miejsca gdzie powinny być ogniwa pośrednie ale gdzie nie było zupełnie nic. Żaden paleontolog piszący po angielsku (R. Carroll, 1988), francusku (J. Chaline, 1983) i niemiecku (V. Fahlbusch, 1983) nie zaprzeczy, że tak jest. To jest prosty fakt. Teoria Darwina i zapis kopalny są w konflikcie”. (David Berlinski, Commentary September 1996, s. 28.)

„Paleontologowie od dawna byli świadomi pozornego konfliktu pomiędzy darwinowskimi postulatami gradualizmu (...) i aktualnymi paleontologicznymi odkryciami. Ciągnące się w czasie filetyczne linie wydawały się ujawniać jedynie minimalne gradualistyczne zmiany i nie dostarczały jasnego świadectwa zmiany żadnego gatunku w inny rodzaj lub stopniowego powstawania ewolucyjnych nowości. W zapisie kopalnym wszystkie naprawdę duże zmiany zawsze wydają się pojawiać nagle”. (Ernst Mayr [wybitny ewolucjonista, jeden z architektów syntetycznej teorii ewolucji], One Long Argument: Charles Darwin and the Genesis of Modern Evolutionary Thought, Harvard University Press, Cambridge 1991, s. 138.)

„U większości gatunków kopalnych zaobserwowano dwie cechy nie dające się pogodzić z gradualizmem:

  1. Stazę. Większość gatunków nie ujawnia żadnej ukierunkowanej przemiany podczas swego pobytu na Ziemi. Wyglądają one niemal tak samo w momencie, gdy się w zapisie kopalnym pojawiają, jak i wówczas, gdy zanikają. Zmiany morfologiczne mają zazwyczaj charakter ograniczony i pozbawione są kierunku.
  2. Raptowne pojawienie się. Na żadnym obszarze geograficznym gatunki nie pojawiają się stopniowo, w wyniku stałych przekształceń swoich przodków. Zjawiają się nagle i całkowicie ukształtowane”. (Stephen Jay Gould [paleontolog z Harvard University, znany popularyzator ewolucjonizmu], Evolution's Erratic Pace, Natural History May 1977, vol. 86.)

„Uważam, iż niemożność znalezienia wyraźnego 'wektora postępu' w historii życia jest najbardziej zastanawiającym faktem zapisu kopalnego”. (Stephen Jay Gould, The Edicarian Experiment, Natural History, February 1984, s. 22-23.)


Rys. R: Powstawanie typów: dowody kopalne

W przeciwieństwie do przewidywań zarówno gradualizmu jak i punktualizmu ogromna większość typów pojawia się w zapisie kopalnym nagle, w pełni ukształtowana i z małym wewnętrznym zróżnicowaniem. Zróżnicowanie wyższych taksonów poprzedza różnicowanie się niższych taksonów - co jest dokładnym przeciwieństwem przewidywań teorii ewolucji.

„Jak to jest dobrze wiadomo, większość zachowanych w skamielinach gatunków zjawia się w zapisie kopalnym nagle”. (Tom Kemp, [paleontolog, kurator zbiorów zoologicznych w Oxford University Museum] A Fresh Look at the Fossil Record, New Scientist 5 December 1985, vol. 108, No. 1485, s. 66.)

„To jest wciąż kolosalny problem z nagłym różnicowaniem się wielokomórkowców. Ten fakt jest bezdyskusyjny. Ten fakt to prawdziwy fenomen”. (Niles Eldredge [dyrektor działu bezkręgowców, American Museum of Natural History, współtwórca punktualizmu], cyt. za: Luther D. Sunderland, Darwin's Enigma: Fossils and Other Problems, Master Book Publishers, Santee, California, 1988, s. 45.)

„Istotnie, główną frustracją jaką powoduje kopalny zapis jest to, że nie mamy empirycznego świadectwa odnoszącego się do ewolucyjnych tendencji większości morfologicznych adaptacji”. (Stephen J. Gould and Niles Eldredge, Species Selection: Its Range and Power, naukowa korespondencja do redakcji Nature 1988, vol. 334, s. 19.)

„Darwin użyć musiał najbardziej charakterystycznej dla Lyella metody argumentowania - musiał odrzucić dosłowne odczytanie danych i zdrowy rozsądek na rzecz 'realnosci ukrytej'”. (Stephen Jay Gould, Niewczesny pogrzeb Darwina, PIW, Warszawa 1991, s. 185.)


Rys. S: Teoria ewolucji kontra dowody kopalne

„My, paleontolodzy, mówiliśmy, że historia życia potwierdza [wersję stopniowych zmian przystosowawczych], wiedząc przez cały czas, że tak nie jest”. (Niles Eldredge [dyrektor działu bezkręgowców, American Museum of Natural History, współtwórca punktualizmu], Time Frames: The Rethinking of Darwinian Evolution and the Theory of Punctuated Equilibria, Simon & Schuster, New York 1985, s. 144, cyt. za: Phillip E. Johnson, Sąd nad Darwinem, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 1997, s. 81.)

„Staza jest faktem”. (Stephen Jay Gould, Opus, Natural History, August 1991, s. 16.)

„Formy przejściowe pomiędzy większością grup organizmów (...) są niezwykle trudne do ustalenia w kopalnym zapisie”. (K. Padian, The Origin of Turtles: One Fewer Problem for Creationists, National Center for Science Education Reports Summer 1991, vol. 11, No. 2, s. 18.)

„Sam zapis kopalny nie dokumentuje stopniowych zmian - zmian prowadzących od jednej formy zwierząt lub roślin do innej zupełnie innej formy”. (Steven M. Stanley, The New Evolutionary Timetable: Fossils, Genes, and the Origin of Species, Basic Books, Inc., Publishers, New York 1981, s. 40.)

„Duże ewolucyjne innowacje nie są dobrze poznane. Żadna nie była obserwowana, i nie mamy pojęcia czy jakakolwiek mogła się w ten sposób rozwijać. Żadna nie jest dokumentowana w zapisie kopalnym”. (R. Wesson, Beyond Natural Selection, Massachusetts Institute of Technology Press, Cambridge, MA 1991, s. 45.)

„Jest pewne, że organizmy wielokomórkowe, jak te należące do dwóch różnych królestw Fungi [grzyby] i Plantae [rośliny] pochodzą od jednokomórkowych (lub bezkomórkowych) eukariotycznych pierwotniaków. Ale ta pewność się chwieje. Większość zwierzęcych typów reprezentowanych w kopalnym zapisie pojawia się w nim nagle, w pełni uformowana w kambrze około 550 milionów lat temu. (...) Dlatego zapis kopalny w odniesieniu do powstawania i początkowego różnicowani się różnych typów zwierząt nie może nam pomóc”. (R.S.K. Barnes, P. Calow, P.J.W. Olive and D.W. Golding, The Invertebrates: A New Synthesis, Cambridge University Press, Cambridge 1993.)

„Rola paleontologii w badaniach ewolucyjnych została określona wąsko częściowo z powodu fałszywego przekonania, pochodzącego jeszcze od Darwina i jego pierwszych następców, że zapis kopalny jest beznadziejnie niekompletny. Faktycznie zapis ten jest wystarczająco wysokiej jakości, by pozwolić nam sensownie podejmować pewnego rodzaju analizę na poziomie gatunków. Analiza taka pokazuje, że wiele idei, które cieszą się obecnie szerokim poparciem wśród biologów, wymaga ponownego zbadania”. (Steven M. Stanley, Macroevolution: Pattern and Process, The Johns Hopkins University Press, Baltimore MD 1998 [1st ed. 1979], s. 1.)

„Nie ma jasnego świadectwa (...) dla stopniowego wyłaniania się jakiejkolwiek ewolucyjnej nowości”. (Ernst Mayr [wybitny ewolucjonista, jeden z architektów syntetycznej teorii ewolucji], cyt. za: Brian Goodwin, How the Leopard Changed Its Spots: The Evolution of Complexity, Charles Scribner's Sons, 1994, s. viii.)


Rys. S1: Fakt ewolucji czy wyobraźnia faktu?

Niebieskie linie oznaczają znajdowane w zapisie kopalnym skamieniałości poszczególnych gromad gadów i ssaków. Czerwone, przerywane linie to hipotetyczne ewolucyjne drogi przekształcania się jednych gatunków w drugie. Jak widać, brak jest danych we wszystkich kluczowych momentach ewolucyjnego przejścia gady - ssaki. Fakty zastępuje tutaj teoria ewolucji, która pełni rolę swoistej poznawczej „zapchajdziury” (evolution-of-the-gaps theory).


Rys. T: Powstawanie typów: dowody kopalne

W przeciwieństwie do przewidywań zarówno gradualizmu jak i punktualizmu ogromna większość typów pojawia się w zapisie kopalnym nagle, w pełni ukształtowana i z małym wewnętrznym zróżnicowaniem. Zróżnicowanie wyższych taksonów poprzedza różnicowanie się niższych taksonów - dokładnie przeciwnie niż przewiduje to teoria ewolucji.

„Pozornie nagłe pojawienie się skamieniałych form życia było jedną z najbardziej kłopotliwych zagadek kopalnego zapisu. Jak to jest, że zwierzęta tak złożone, jak trylobity i ramienionogi mogły pojawić się tak nagle, zupełnie uformowane, bez form pośrednich od ich przodków w niższych warstwach? Jeśli istnieje jakikolwiek dowód sugerujący Boskie stworzenie, z pewnością jest nim przejście prekambr-kambr, znane z licznych miejsc na całej ziemi”. (Peter Douglas Ward [paleontolog, znany ekspert od amonitów], On Methuselah's Trail: Living Fossils and the Great Extinctions [z przedmową Stevena M. Stanleya], W.H. Freeman and Company, New York 1992, s. 29.)

„Znamy ponad 30 obecnie żyjących typów zwierząt, każdy z charakterystycznym planem budowy. Są tam niektóre przekonywujące ogniwa pośrednie, które mogłyby służyć jako formy przejciowe pomiędzy typami. Jednakże, dowody mówią nam tylko to, że wszystkie typy pojawiają się w mniej więcej tym samym czasie - 500-600 milionów lat temu. (...) Wiele zachowanych w skamielinach przedstawicieli tych grup jest podobnych do ich odpowiedników żyjących obecnie i jest tam mało ustalonych oznak, nawet w obrębie typu, rozwoju coraz to bardziej złożonych form. Ponadto, wiele, jeśli nie każdy nowy typ, pojawia się po raz pierwszy w zapisie kopalnym około 500 milionów lat temu. Tak więc, dopóki nie zjawią się nowe informacje co do tego jak długo znane typy istniały na Ziemi, świadectwo skamieniałości dostarcza bardzo mało informacji o tym jak jedna grupa powstawała z innej”. (V. Pearse, J. Pearse, M. Bushsbaum, and R. Buchsbaum, Living Invertebrates, Blackwell Scientific Publications, Palo Alto, CA 1987, s. 753 761, 762.)

„Najwcześniejsi znani przedstawiciele we wszystkich większych gromadach, mieli już podstawowe plany budowy ciała takie same jak ich żyjący obecnie potomkowie. Różnili się oni w szczegółach ale większość z nich może być bez trudu skojarzona z ich współczesnymi potomkami. (...) Niektóre skamieniałości wskazuje się co prawda jako możliwe do przyjęcia ogniwa pośrednie pomiędzy różnymi typami bezkręgowców, ale nie ma dowodów na stopniową ewolucję większych cech jakimi można scharakteryzować poszczególne typy czy gromady”. (Robert L. Carroll, Patterns and Processes of Vertebrate Evolution, Cambridge University Press, Cambridge 1997, s. 4.)

„Właściwie nie było znajdowane nic prócz nieciągłości. Wszystkie gatunki były oddzielone od każdego innego lukami bez form pośrednich; ogniwa te nie były obserwowane. (...) Problem był jeszcze poważniejszy na poziomie wyższych taksonów”. (Ernst Mayr [wybitny ewolucjonista, jeden z architektów syntetycznej teorii ewolucji], The Growth of Biological Thought: Diversity, Evolution, and Inheritance, The Belknap Press of Harvard University Press 1982, s. 524.)

„Jednakże luki w kopalnym zapisie są prawdziwe. Jest niezwykłym fenomenem nieobecność w zapisie tym żadnych ważnych ogniw pośrednich”. (R. Wesson, Beyond Natural Selection, Massachusetts Institute of Technology Press, Cambridge, MA 1991, s. 45.)


Rys. T1: Powstawanie roślin: zapis kopalny

W zapisie kopalnym poszczególne grupy roślin pojawiają się nagle i w pełni ukształtowane. Brak jest poziomych połączeń („form pośrednich") pomiędzy poszczególnymi liniami. Sztandarowym ewolucjonistycznym wyjaśnieniem tego faktu jest, że takie formy nie zachowały się. Jeśli jednak zapis kopalny czytać dosłownie („fakty mówią same za siebie"), takie formy nigdy nie istniały.

„Ta regularna nieobecność form pośrednich nie ogranicza się tylko do ssaków, ale jest prawie powszechnym fenomenem, jak to dawno zostało zauważone przez paleontologów. Jest to prawdą w stosunku do prawie wszystkich klas we wszystkich zwierzęcych gromadach, zarówno kręgowców jak i bezkręgowców. W następstwie jest to także faktem w gromadach i w typach zwierząt jak również w analogicznych kategoriach roślin”. (George Gaylord Simpson [harvardzki paleontolog, jeden z twórców syntezy neodarwinowskiej], Tempo and Mode in Evolution, Columbia University Press, New York 1944, s. 105, podkreślenie dodane.)


Rys. U: Eksplozja kambryjska

Nagłe pojawienie się w kopalnym zapisie od 50 do 100 odmiennych planów ciała z bardzo małym zróżnicowaniem gatunkowym w obrębie typów popiera wniosek, że ani gradualizm ani punktualizm nie mogą wyjaśnić pochodzenia wyższych taksonów i głównych planów budowy ciała.

„Taksony rozpoznane jako klasy podczas przejścia prekambr-kambr generalnie zjawiają się bez form pośrednich łączących je z kladami przodków przez zachowane formy kopalne. Ta sytuacja jest powszechnie znanym faktem dla większości dobrze zachowanych klas bezkręgowców w fanerozoiku. Nie ma tam łańcuchów taksonów stopniowo wiodących od przodków do kolejnych nowych planów budowy ciała. Tak więc klasy pojawiają się raczej jako wyróżniające się podziały w obrębie gromad niż jako części jakiegoś rodzaju morfologicznego kontiunuum”. (J.W. Valentine, S.M. Awramik, P.W. Signor and P.M. Sadler, The Biological Explosion at the Precambrian-Cambrian Boundary w: Max K. Hecht [ed.] Evolutionary Biology, vol. 25, Plenum Press, New York and London 1991, s. 284.)

„Pozornie nagłe pojawienie się skamieniałych form życia było jedną z najbardziej kłopotliwych zagadek kopalnego zapisu. Jak to jest, że zwierzęta tak złożone, jak trylobity i ramienionogi mogły pojawić się tak nagle, zupełnie uformowane, bez form pośrednich wiodących od ich przodków w niższych warstwach? Jeśli istnieje jakikolwiek dowód sugerujący Boskie stworzenie, z pewnością jest nim przejście prekambr-kambr, znane z licznych miejsc na całej ziemi”. (Peter Douglas Ward [paleontolog, znany ekspert od amonitów], On Methuselah's Trail: Living Fossils and the Great Extinctions, [z przedmową Stevena M. Stanleya], W.H. Freeman and Company, New York 1992, s. 29.)

„'Eksplozja kambryjska' jest rzeczywistym ewolucyjnym wydarzeniem ale jej przyczyny są niejasne. W celu jej wyjaśnienia zostało zaproponowanych przynajmniej 20 hipotez i choć każda zyskała pewne poparcie przez łączenie tego wydarzenia z poziomem tlenu, drapieżnictwem, peryferyjną fauną i chemicznym składem oceanów, to jest faktem, że 'pojawienie się organizmów tkankowych pozostaje cichą tajemnicą w historii życia' (s. 17, przypis 58). (...) Spójne wyjaśnienie genezy i zasięgu powstania wczesnych tkankowców jest wciąż nieznane. (...) Powtórzmy, fakt tej eksplozji wciąż stanowi zagadkę chociaż zmiany koncentracji atmosferycznego tlenu, tropikalne zasoby i ekologiczne reakcje, zwłaszcza drapieżnictwo, mogą stanowić częściowe wyjaśnienie”. (S. Conway Morris, The Fossil Record and the Early Evolution of the Metazoa, Nature 361, 21 January 1993, s. 219-225.)

„Przez miliardy lat na Ziemi panowały proste stworzenia jak plankton, bakterie i glony. Potem, nagle, organizmy bardzo się zróżnicowały”. (Evolution's Big Bang, Time, 4 December 1995, s. 67.)

„Patrząc na paleontologiczny zapis możemy stwierdzić, że wszystkie obecnie znane typy wyewoluowały około 525 milionów lat temu. Pomimo pół miliarda lat dalszego ewolucyjnego rozwoju kladów powstałych w kambrze, żaden nowy typ i żaden nowy plan budowy ciała od tego czasu nie pojawił się”. (James W. Valentine, Douglas H. Erwin, and David Jablonski, Developmental Evolution of Metazoan Bodyplans: The Fossil Evidence, Developmental Biology 173, Article No. 0033, 1996, s. 376.)

„Najbardziej spektakularnym wydarzeniem w ewolucji wielokomórkowców było gwałtowne powstawanie nowych struktur i planów budowy ciała dokumentowane w eksplozji kambryjskiej. Aż do 530 mln lat wstecz wielokomórkowce składały się głównie z prostych form, z których większość zachowana w kopalnym zapisie została zidentyfikowana jako parzydełkowce i gąbki. Następnie, w ciągu mniej niż 10 mln lat pojawiły się prawie wszystkie zaawansowane typy włączając w to szkarłupnie, strunowce, pierścienice, ramienionogi, mięczaki i mnóstwo stawonogów. Ekstremalna szybkość anatomicznych zmian i adaptacyjnych radiacji w czasie tego krótkiego okresu wymaga wyjaśnień, które wykraczają poza te, które proponuje się we współczesnej biologii”. (Robert L. Carroll, Towards a New Evolutionary Synthesis [Perspectives], Trends in Ecology & Evolution 2000, 15: 27-32.)



Kambryjska eksplozja życia kontra ewolucyjne drzewo rodowe”. Ewolucjonistyczna propaganda starannie przemilcza fakt kambryjskiej eksplozji życia, a jeśli już się o niej mówi to rozminowuje się ten niebezpieczny teren potężnym ładunkiem spekulacji mających jedno zadanie: ukryć fakt, że wzorzec kopalnego zapisu wyższych taksonów jest kompletnie sprzeczny z przewidywaniami neodarwinizmu. Wykres unaocznia tę sprzeczność, a solidny komentarz przybliża i wyjaśnia fenomen zwany kambryjską eksplozją życia. Zobacz więcej


Rys. W: Sytuacja obecna

„Dlaczego w późniejszych okresach wielkiej ewolucyjnej aktywności kiedy powstawały niezliczone gatunki, rodzaje i rodziny nie powstał żaden nowy plan budowy ciała, żaden nowy typ?”. (Roger Lewin, Science 15 July 1988, vol. 241, s. 291.)

„Możemy potwierdzić centralny i zaskakujący fakt historii życia - wyraźny spadek liczby form podstawowych, a następnie niezwykły wzrost zróżnicowania w ramach tych form, które ocalały”. (Stephen Jay Gould, Wonderful Life, 1989, s. 49)

„Zapis kopalny sugeruje, że duże różnicowanie się typów następuje przed takim różnicowaniem się w gromadach, w gromadach przed podziałami w klasach, a klasach przed podziałami w rzędach. Nie można powiedzieć, że każdy wyższy takson powstawał przed gatunkami (każdy typ, gromada lub klasa obejmuje przynajmniej jeden gatunek, rodzaj, rząd, etc.), ale nie wydaje się, by wyższe taksony powstawały przez różnicowanie i akumulowanie się różnic w niższych taksonach”. (D. Erwin, J. Valentine, and J. Sepkoski, A Comparative Study of Diversification Events, Evolution 1988, vol. 41, s. 1183.)

„Możemy opowiadać bajki o ulepszeniach w niektórych grupach, ale w chwilach uczciwości zmuszeni jesteśmy przyznawać, że dzieje złożonych form życia są bardziej sagą różnorodnych wariacji na temat podstawowych projektów niż sagą narastającej doskonałości”. (Stephen Jay Gould, Cartboard Darwinism, w: The Urchin in the Storm, cyt. za: Phillip E. Johnson, Sąd nad Darwinem, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 1997, s. 79.)

Akcje Dokumentu
« Grudzień 2018 »
Grudzień
PnWtŚrCzPtSbNd
12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31